forum

Bayby Boom - dzieci i wychowanie

Bicie dzieci...

  1. dawszu1 02.09.2010 r. 22:40:13

    A i jestem znowu

  2. Anka 02.09.2010 r. 22:53:14

    nio            

  3. Anka 02.09.2010 r. 22:53:41

    a usprawiedliwienie gdzie masz co?            

  4. dawszu1 02.09.2010 r. 22:57:35

       

  5. Anka 02.09.2010 r. 23:01:40

    uuu to slabe usprawiedliwienie jak pod nieobecnosc zes sie całował        

  6. dawszu1 02.09.2010 r. 23:06:56

        spadam

  7. Anka 02.09.2010 r. 23:11:53

    paaaaaaaaa    

  8. Damian 03.09.2010 r. 10:54:25

    Witam. Posłuszeństwo przez szacunek to można otrzymać u starszego dziecka a nie od takiego, które sprawdza poprostu ile może i co mu się najbardziej opłaca. Klaps nie jest zły.

  9. dawszu1 12.09.2010 r. 00:08:05

    Klaps dobry ale nie przesadzajmy z tym

  10. Mikołaj 27.12.2011 r. 20:54:56

    Witam,

    mam takie pytanko...

    Mam znajoma,która znam od małego w sumie. Ma 15 lat. Jest wyzywana przez ojca odp szmat itp   smutny   boi się mu przeciwstawić bo ja uderzy   smutny   słyszałem że prawnie nie może jej uderzyć. Jak to naprawdę jest? Bardzo bym chciał jej pomoc ale nie wiem jak... Policja i tak nic nie da więc odpada     czy jest jakiś sposób?

  11. Mikołaj 27.12.2011 r. 21:30:53

    Żeby to było takie proste     heh przeprowadzili się do wielkopolski... A z mazowieckiego tam trochę jest     a wogole ojciec może bić córkę?

  12. Malwina 27.12.2011 r. 22:12:43

        Robert, mimo wszystko ci współczuję, nigdy nie biłam dzieci i uważam to za coś nagannego i okrutnego, nikt mi nie powie, że to jest dla nich dobre i wychowawcze, z dziećmi trzeba umieć rozmawiać, to są myślące istoty, tylko nie wszyscy rodzice to potrafią...niestety

  13. Malwina 27.12.2011 r. 22:23:44

    dzieci trzeba upominać, dopóki są dziećmi....gdy stają się dorosłe, nie jest im to potrzebne, same podejmują decyzje i same popełniają błędy....ale to są już ich własne błędy

  14. Malwina 27.12.2011 r. 22:31:24

    Robert, to nie dzięki temu wyrosłeś na uczciwego człowieka, masz szczęście, że takie bicie nie odbiło się na twojej psychice, być może twój ojciec karał cię w ten sposób za jakieś przewinienia, bo myślał, że to najlepszy sposób ale wierz mi, nie tędy droga

  15. Malwina 27.12.2011 r. 22:51:50

    Robert, wychowałam dwoje dzieci, bez bicia i są mądrymi i wykształconymi ludźmi, nie ćpają, nie piją i nie kradną, wszystko zależy od tego jaki mamy kontakt z dziećmi i czy potrafimy nimi pokierować, wtedy nawet w dorosłym życiu będą się do nas zwracali z prośbą o radę

  16. Malwina 27.12.2011 r. 23:01:40

    masz rację Sara, swoje nerwy i frustracje często wyładowują na dzieciach, bo nie mają czasu na rozmowy z dziećmi i spokojne wytłumaczenie problemów, które nurtują dzieci

  17. Malwina 27.12.2011 r. 23:03:15

    Robert, bez przesady, to nie było pięćdziesiąt lat temu, aż taka stara nie jestem    

  18. Malwina 27.12.2011 r. 23:10:04

    fakt, są starsze   uśmiechnięty   ale czasy aż tak bardzo się nie zmieniły, już wtedy były narkotyki, dyskoteki, komputery, internet itp

  19. Malwina 27.12.2011 r. 23:29:22

    mały masochista        

  20. Malwina 27.12.2011 r. 23:39:01

    Robert, to jak będę miała jakiś problem natury kobiecej, zapytam cię o radę    

  21. Malwina 27.12.2011 r. 23:40:42

    mam nosa     wiedziałam, że coś w tym było podejrzanego    

  22. Malwina 27.12.2011 r. 23:45:21

    Robercik ale nie mam     nie jestem dla ciebie        

  23. Malwina 27.12.2011 r. 23:48:54

    Saro    

  24. Adam1978 22.10.2013 r. 12:06:00

    jak zobaczymy trzeba odejść do do tego kto bije Dzieci i porozmawiać.

  25. Beliver 22.10.2013 r. 13:16:51

    Powiedzmy sobie jasno bicie dziecka a dawanie klapsa jest to zasadnicza różnica jeżeli dzieciak nabroi to klaps nie zaszkodzi tylko tyle że w dzisiejszych czasach rodzicom się wydaje że dzieci są rodziców ale się grubo mylą ponieważ dzieci należą do państwa gdyż za głupiego klapsa można iść do sądu, kiedyś tego nie było i nasi rodzice dostawali kary od swoich rodziców i jakoś wszystko jest ok. A dzisiejszy model rodziców wygląda tak że nie potrafią oni sobie poradzić ze swoimi własnymi dziećmi (oczywiście nie wszyscy) sam byłem nawet świadkiem \"bez stresowego wychowywania\". Moim zdaniem rodzice nie powinni dać sobie wchodzić na głowę.

  26. AlexandraJoanne 22.10.2013 r. 13:39:27

    Ludzie którzy biją dzieci mieli [ najczęściej ] takie same wspomnienia z dzieciństwa i mimo zastrzeżeń , że nie będą tacy jak oni często popełniają te same błędy i brzydzą się tym . Chodź nie potrafią się przyznać do błędu .

  27. Adam1978 22.10.2013 r. 13:44:19

    nie wolno bijąc dzieci

  28. AlexandraJoanne 22.10.2013 r. 13:46:01

    Jak coś bić . Nienawidzę osób które nie znają polskiej pisowni . Jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz .

  29. Beliver 22.10.2013 r. 13:50:31

    Powtarzam jeszcze raz bicie a dawanie klapsa to jest różnica.

  30. Beliver 22.10.2013 r. 13:51:26

    Bo bicie Ja rozumiem przez pryzmat znęcania się.